W minionym tygodniu rozegraliśmy wszystkie cztery niesamowite pojedynki na poziomie II BIZNESKLASY. Na pierwszy ogień poszedł mecz BRITNET vs PLUS czyli dwóch spadkowiczów z I BIZNESKLASY. Spotkanie było niezwykle zacięte i wyrównane jednak nieco lepiej prezentowali się zawodnicy gości . PLUS był przede wszystkim skuteczniejszy a świetne zawody rozgrywał Jan Pobocha , ktory napędzał większość akcji ofensywnych swojego zespołu. Dobra dyspozycja Jana Pobochy oraz całej drużyny zaowocowała pewnym zwycięstwem 3:1. W kolejnym pojedynku na sztucznej trawie FC WS podejmowało PIJANNI BROTHERS. Obie drużyny to niezwykle solidne i doświadczone marki . Początek spotkania zdecydowanie lepszy mieli goście , którzy objęli prowadzenie już w 4 minucie . Z każdą chwilą FC WS rozkręcało się jednak i grało co raz lepiej co w końcu w 14 minucie przyniosło bramkę wyrównującą Adriana Relidzyńskiego. Napastnik FC WS był tego dnia w naprawdę wyśmienitej formie ponieważ jeszcze przed przerwą podwyższył prowadzenie swojej drużyny a tuż po zmianie stron skompletował hat-tricka. PIJANNI BROTHERS walczyli do samego końca jednak tylko raz udało im się pokonać bramkarza FC WS i tym razem trzy punkty zgarnęli gospodarze. Niezwykle ciekawie zapowiadał się pojedynek FOREIGNTINA vs USZY PAJONKA. Gospodarze , którzy są w trakcie przebudowy składu na inaugurację trafili na mistrza III LIGI Sezonu Wakacyjnego. Spotkanie od początku było niezwykle zacięte i wyrównane obie ekipy walczyły o każdą piłkę. Świetnie ten mecz rozpoczęli goście , którzy już w 5 minucie po bramce Piotra Bogackiego objęli prowadzenie. Kolejne minuty nie przynosiły nam bramek jednak emocji i sytuacji nie brakowało. Dopiero w 31 minucie Will Bland zdołał wyrównać wynik spotkania i jak się okazało chwilę później zapewnił tym samym swojej drużynie jeden punkt. Na zakończenie zmagań w III BIZNESKLASIE do walki na murawie Estadio De Ubocze stanęły TIM i RIVER PLATE. Od początku było to dosyć dynamiczne i ciekaw spotkanie jednak obie drużyny grały dosyć chaotycznie , sporo niedokładności i niewymuszonych błędów spowodowały , że początkowo brakowało klarownych sytuacji strzeleckich. Dopiero w drugiej odsłonie to RIVER PLATE poukładało swoją grę i stwarzało sobie co raz częściej groźne sytuacje a jedną z nich w 25 minucie wykorzystał Dominik Wojdak . RIVER PLATE poszło za ciosem i już minutę później było 2:0. TIM walczył jednak brakowało im tego dnia jakości przez co to RIVER PLATE w pełni zasłużenie zgarnęło komplet punktów.


BRITENET 1 : 3 PLUS

To był niezwykle zacięty i ciekawy pojedynek na sztucznej trawie. Obie ekipy od początku pokazywały kawał dobrej piłki i już w pierwszych minutach stworzyły sobie kilka niezłych sytuacji bramowych. Niestety na pierwszą bramkę trzeba było poczekać aż do 17 minuty kiedy to na listę strzelców wpisał się Jan Pobocha . W pierwszej odsłonie pomimo kilku dogodnych sytuacji żadna z drużyn nie była w stanie strzelić bramki, brakowało zimnej krwi i trochę szczęścia przy wykończeniu. Strzelanie rozpoczęło się dopiero w drugiej odsłonie a strzelali w dużej mierze zawodnicy gości. W 22 minucie Jan Pobocha po raz kolejny wpisał się na listę strzelców a PLUS prowadził już 2:0. Goście poszli za ciosem i na 11 minut przed końcem spotkania prowadzili aż 3:0 i nic nie wskazywało na to aby BRITENET był w stanie odrobić taką stratę. Co prawda w 32 minucie Paweł Anyszek poderwał drużynę trafiając do bramki PLUSa jednak więcej ta sztuka nie udała się gospodarzom i musieli uznać wyższość przeciwnika tego dnia. 

 

FC WS 3 : 2 PIJANNI BROTHERS

 Cóż to był za niesamowity pojdynek, losy meczu ważyły się od pierwszej do ostatniej minuty i wszystko mogło się jeszcze wydażyć . Jednak zaczynając od początku , już w 4 minucie prowadzenie objęli goście po bramce Marcina Witowskiego. Po tej bramce gra była dosyć spokojna , goście grali z większym spokojem i starali się spokojnie rozgrywać piłkę. Niestety chyba trochę zbyt spokojnie ponieważ co raz lepiej grali zawodnicy FC WS , którzy wychodzili z wysokim pressingiem , który przyniósł efekt w 14 minucie kiedy to bramkę strzelił Adrian Relidziński. Napastnik gospodarzy był wyraźnie w formie ponieważ już w 17 minucie wpisał się na listę strzelców po raz drugi a FC WS objęło prowadzenie.. Drugą połowę zdecydowanie lepiej rozpoczęli gospodarze , którzy podwyższyli prowadzenie już w 23 minucie a hat-tricka zaliczył Adrian Relidzyński . PIJANNI BROTHERS zerwali się do ataków i w 28 minucie w końcu zdobyli bramkę kontaktową. Do samego końca obie drużyny walczyły o kolejne bramki jednak świetna postawa defensorów oraz bramkarzy zaprzepaściła te nadzieje i ostatecznie to FC WS zgarnęło komplet punktów. 

FOREIGNTINA 1 : 1 USZY PAJONKA

Spotkanie od początku zapowiadało się bardzo udanie, bo po niespełna pięciu minutach meczu goście wyszli na prowadzenie po pięknej bramce z kontry. Po tej bramce obrona FOREIGNTINY znacznie się polepszyła. Nie dawali wejść gościom pod własne pole karne co skłoniło do częstego oddawania strzałów z dystansu druzyny USZY PAJONKA.  Wspaniała gra obronie jak i postawa bramkarza gospodarzy, jak i brak skuteczności w ataku gości nie pozwoliła zmienić wyniku przed przerwą. W drugiej odsłonie goście ruszyli do ataku, lecz brak szczęścia w sytuacjach podbramkowych pozwoliło im strzelić dopiero w trzydziestej pierwszej minucie i wyrównać spotkanie. Kolejne minuty meczu obfitowaly w dużą ilość rzutów wolnych i strzałów z dystansu, niestety brak skuteczności obu drużyn spowodowało zakończenie meczu remisem.

TIM 0 : 2 RIVER PLATE 

Spotkanie w pierwszej połowie było bardzo wyrównane. Zarówno gospodarze jak i goście mocno napierali Na bramkę Było kilka akcji zakończonych strzałem,lecz zabrakło zdecydowania i skuteczności. drużyna tim pod koniec pierwszej połowy miała dużą szansę na wyjście na prowadzenie, niestety szczęście uśmiechnęło się w stronę gości, którzy nie Stracili bramki a pierwsza połowa zakończyła się wynikiem bezbramkowym. W drugiej odsłonie meczu w pierwszych minutach nie zapowiadało się na zmianę wyniku, lecz po 5 min spotkania drużyna gości w kapitalny sposób wykorzystała rzut wolny i wyszli na prowadzenie. Goscie rozkojarzeni straconą Bramką Nie upilnowali gospodarzy którzy minutę później dołożyli do swojego konta jeszcze jedną bramkę, do końca meczu goście trzymali wynik i spotkanie zakończyło się 2:0

 

BIZNESKLASA II Tabela (2019j)

LP Drużyna M B Pkt.
1 PLUS 8 2 17
2 FC WS 7 12 14
3 USZY PAJONKA 7 12 13
4 BRITENET 7 3 12
5 PIJANNI BROTHERS 8 2 10
6 TiM 7 -7 8
7 FOREIGNTINA 6 3 7
8 AGRO-POL 7 -8 6
9 RIVER PLATE 7 -19 3
SportLiga.PL