W minionym tygodniu w ramach I BIZNESKLASY odbyły się jedynie dwa pojedynki jednak na emocje nie mogliśmy narzekać. Na pierwszy ogień trafiło na pojedynek KABANI vs LAMICO. Gospodarze po zeszłotygodniowej bolesnej porażce z BANANEIROS LAS PALMAS chcieli zmazać tą plamę i wrócić na zwycięską scieżkę. LAMICO , które w pierwszej kolejce zremisowało jedynie z JOGADORES również miało coś do udowodnienia. Od początku było to niezwykle dynamiczne i zacięte spotkanie. Goście jednak grali w tym meczu bez zmian co ostatecznie odbiło się na końcowym wyniku. Co prawda fenomenalne spotkanie rozgrywał Eryk Stoch , który był motorem napędowym akcji ofensywny gości jednak KABANI zagrało dobrze zespołowo i to oni po ostatnim gwizdku sędziego cieszyli się z trzech punktów. 
W drugim pojedynku naprzeciw siebie stanęły zespoły DOUBLE TEAM oraz JOGADORES. Gospodarze po wysokim zwycięstwie w pierwszej odsłonie wyraźnie uwierzyli w swoje umiejętności i od pierwszej minuty tego spotkania pokazali , że mogą nieźle namieszać w tym sezonie. Już w 5 minucie gospodarze objęli prowadzenie po bramce Radosława Sałaty a już 3 minuty później było 2:0 po trafieniu Macieja Mirosza. JOGADORES było wyraźnie zaskoczone tak dobrą postawą gospodarzy i mieli spory problem z poukładaniem swojej gry. Goście grali co raz bardziej nerwowo i tracili proste piłki co świetnie wykorzystywało DOUBLE TEAM , które w 32 minucie prowadziło aż 4:0. Końcówka należała jednak do JOGADORES , które wykorzystało zbytni rozluźnienie w szeregach gospodarzy i udało im się zdobyć dwie bramki jednak było już za późno na powalczenie o korzystny wynik i to właśnie gospodarze zgarnęli komplet punktów i powrócili na fotel lidera

 

KABANI 3 : 2 LAMICO

Spotkanie drużyn, które gdy się spotykają na boisko potrafią stworzyć doskonałe widowisko. Nie inaczej było tym razem. Kabani dotarli na to spotkanie w najsilniejszym składzie. Lamico grało bez zmian, ale to nie przeszkadzało im, aby być stroną atakującą. Już pierwsze minuty pokazały, że goście chcą szybko wyjść na prowadzenie i to im się udało. Co prawda pomógł im bramkarz gospodarzy, ale z przebiegu gry, zasłużyli na tą bramkę. Po stracie gola Kabani mocno ruszyli do ataków, ale pod bramką przeciwnika źle rozgrywali. Próbowali także strzałów z dystansu, ale piłka nie chciała wpaść do bramki. W końcówce pierwszej połowy wreszcie udało się wyrównać. Odpowiedź Lamico była jednak momentalna i na kilka sekund przed końcem pierwszej połowy znów wyszli na prowadzenie. Po zmianie stron Lamico miało doskonałe okazje by odskoczyć jeszcze bardziej przeciwnikowi, ale nie wykorzystali tych szans. A gdy się nie strzela, to się traci. Kabani po raz kolejny doprowadzili do wyrównania i nie zamierzali rezygnować, szczególnie, że mieli zmiany i mogli to wykorzystać. W kolejnych minutach widzieliśmy wymianę ciosów, ale zarówno Kabani jak i Lamico nie umieli wykorzystać swoich okazji. Lamico w pewnym momencie grali nawet jednego więcej, ale Kabani doskonale się wybroniło, a w końcówce spotkania sami zadali decydujący cios. Po doskonałym spotkaniu Kabani zdołało wyrwać trzy punkty.

DOUBLE TEAM 4 : 2 JOGADORES

Od początku meczu było widać przewagę w grze ze strony Double Team, co udowodnili Radosław Sałata i Maciek Mirosz strzelając kolejno w 5 i 8 minucie spotkania. Przy obydwu uderzeniach bramkarz nie miał najmniejszych szans, piłka wpadała do siatki niemalże idealnie obok słupka. Następne kilka minut to przebudzenie Jogadores, które przeprowadziło dwie groźne akcje na bramkę Double Team. Do przerwy 2:0, spokojne prowadzenie z apetytem na jego podwyższenie. Drugą część spotkania otworzył Tomek Biegański strzelając bramkę w 22 minucie po świetnym, przenikliwym podaniu bramkarza Williego Oviedo. Bramkę na 4:0 zdobywa Michał Krzymiński co pozwala drużynie Double Team na dokończenie meczu bez potrzeby martwienia się o wynik. Jogadores nie poddało się jednak bez walki i ukąsili rywali dwoma bramkami strzelonymi w 35 i 40 minucie przez Jakuba Cegiełkę. Wynik końcowy 4:2 pozwala drużynie Double Team umocnić swoją przewagę punktową w Tabeli do 3 punktów nad drugim miejscem.

 

BIZNESKLASA I Tabela (2019z)

GRUPA MISTRZOWSKA

LP Drużyna M B Pkt.
1 POCZTA POLSKA 9 32 25
2 LIGA MISIÓW 10 -2 18
3 KABANI 10 11 17
4 LAMICO 10 -3 14

GRUPA SPADKOWA

LP Drużyna M B Pkt.
1 BANANEIROS LAS PALMAS 9 19 15
2 JOGADORES 10 4 9
3 PLUS 10 -19 8
4 DOUBLE TEAM 10 -42 4

BIZNESKLASA I Tabela (2019j)

LP Drużyna M B Pkt.
1 JOGADORES 9 12 14
2 BANANEIROS LAS PALMAS 7 2 14
3 LAMICO 8 9 14
4 KABANI 7 -3 12
5 DOUBLE TEAM 7 -2 8
6 KACZYPRYT 6 -18 0
SportLiga.PL