Za nami pierwsza kolejka sezonu zima 2019 rozgrywek Ligi Siódemek na sztucznej trawie SportLiga.PL! W tej kolejce obejrzeliśmy cztery spotkania. W pierwszym meczu Plus podejmował Pocztę Polska. Spotkanie od początku do końca w pełni kontrolowane przez „pocztowców”, którzy rozgromili przeciwnika. W kolejnym pojedynku Kabani podejmowało Lamico. Spotkały się dwie podobnie grające drużyny, a o zwycięstwie zadecydowała różnica jednej bramki. O jedną lepsi okazali się zawodnicy Lamico. Trzecim spotkaniem tej kolejki był pojedynek Bananeiros Las Palmas z Double Team. Mecz od początku pod dyktando Bananeiros, którzy wygrywają wysoko i w pełni zasłużenie. Na zakończenie kolejki Liga Misiów podejmowała Jogadores. Debiutant podejmował beniaminka. Mecz stał na wysokim poziomie, a na koniec lepsi okazali się debiutanci.

PLUS 0:10 POCZTA POLSKA
Początek tego pojedynku na sztucznej trawie był na prawdę wyrównany. Obie ekipy nieźle rozgrywały piłke i stwarzały sobie niezłe sytuacje bramkowe. Na pierwsze trafienie musieliśmy poczekać jednak aż do 9 minuty kiedy to wynik spotkania otworzył Kamil Matulka po ładnej zespołowe akcji i podaniu Daniela Pyzy. PLUS miał dwie doskonałe okazje aby zdobyć bramkę jednak dwukrotnie fenomenalnie bronił bramkarz POCZTY POLSKIEJ. Morale PLUSA wyraźnie spadały przez co ich gra robiła się co raz bardziej nerwowa. POCZTA POLSKA grała swoje i cały czas cierpliwie rozgrywała piłkę i co najważniejsze strzelała kolejne bramki i do przerwy prowadziła aż 5:0. W drugiej odsłonie PLUS całkowicie już opadł z sił a nerwy brały górę przez co dochodziło do kolejnych spięć na boisku. POCZTA POLSKA pomimo tego , że dała się wciągnąć w te spiecia to cały czas pokazywała wysoki piłkarski poziom. Goście szybko i dokładnie rozgrywali piłkę i w odpowiednich momentach przyspieszali grę otwierającym prostopadłym podaniem z których padały kolejne bramki. PLUS nie był w stanie w drugiej odsłonie kompletnie przeciwstawić się świetnie grające drużynie POCZTY POLSKIEj i ostatecznie przegrał aż 0:10

KABANI 1:2 LAMICO
To spotkanie, mogło tak na prawdę zacząć się od jednobramkowego prowadzenia gości. Mianowicie, drużyna Lamico zaraz po rozpoczęciu oddała groźny strzał na bramkę rywala, który przeleciał tuż obok słupka. Początek należał właśnie do nich, bo w przeciągu pierwszych pięciu minut spotkania przeprowadzili aż trzy akcje, które gdyby nie golkiper Kabani, zakończyłyby się bramką. W siódmej minucie meczu sędzia pokazał żółtą kartkę zawodnikowi gospodarzy, a strzał z rzutu wolnego wylądował na poprzeczce. Wydawało się, że bramka dla Lamico to tylko kwestia czasu, jednak pierwszy trafiony cios zadali gospodarze. W dwunastej minucie po udanej kontrze i pewnym wykończeniu Konrada Malickiego, Kabani wyszli na prowadzenie. Lamico od razu ruszyło do odrabiania strat. Tym razem na drodze do szczęścia stanął słupek i nadal mieliśmy jeden punkt przewagi dla gospodarzy. Chwilę przed końcem pierwszej części meczu, szansę na drugą bramkę mieli zawodnicy Kabani, ale strzał z rzutu wolnego i dobitkę, w niesamowity sposób obronił bramkarz gości. Na początku drugiej połowy byliśmy świadkami szaleńczych prób w ataku drużyny Lamico. Gospodarze grali bardzo dobrze w defensywie, ale przy tak napierającym przeciwniku piłka musiała kiedyś wpaść do bramki. Stało się to w dwudziestej ósmej minucie. Kamil Charzyński podał futbolówkę do Łukasza Redka, który zdobył upragnionego gola. Goście mogli jednak nie cieszyć się zbyt długo z remisu, ale chwilę później golkiper Lamico wyszedł obronną ręką w sytuacji sam na sam z napastnikiem Kabani. Lamico nie wyszło na murawę tylko po remis i po wyrównaniu cały czas atakowali, chcąc zdobyć trzy punkty w tym meczu. Gdy wydawało się, że gospodarze dowiozą wynik 1:1 do końca spotkania, dwie minuty przed końcem po błędnym wybiciu piłki, Maciek Latosiewicz przelobował bramkarza, uderzając piłkę głową i zapewnił zwycięstwo swojej drużynie. W tym spotkaniu mogliśmy oglądać niesamowitą grę ofensywną ze strony gości i lekcję gry obronnej zaserwowaną przez drużynę Kabani. Mnóstwo kombinacyjnych akcji, groźnych strzałów i piękne parady bramkarzy, zapewniły nam niesamowite widowisko.

BANANEIROS LAS PALMAS 9:1 DOUBLE TEAM
Ostatnie spotkanie tego wieczoru rozpoczęła drużyna Bananeiros. Od samego początku byliśmy świadkami dobrego widowiska. Tuż po rozpoczęciu meczu gospodarze przeprowadzili kombinacyjną akcję, która o mały włos a zakończyła by się bramką. Było to ostrzeżenie, którego goście chyba nie wzięli na poważnie, bo chwilę później Paweł Milczarek dał prowadzenie swoim kolegom. Jak się okazało w dalszej części meczu, nie było to ostatnie słowo tego snajpera. Już dwie minuty po pierwszej bramce Paweł dopisał na swoje konto drugie trafienie, po pięknym strzale w samo okienko. Goście próbowali odpowiedzieć, ale Bananeiros grało bardzo mądrze w obronie, nie dopuszczając rywali pod swoją bramkę. Gospodarze byli konsekwentni w swojej grze i w dwunastej minucie mieli już trzy bramki przewagi, bez straty ani jednej. Ta sztuka nie udała się jednak do końca pierwszej części meczu, bo trzy minuty przed końcem, Łukasz Siewielec dał swoim kolegom nadzieje na dobry rezultat, po soczystym strzale z woleja. Do przerwy utrzymał się wynik 3:1, i pełni nadziei na równie dobre widowisko oczekiwaliśmy kolejnego gwizdka arbitra. W drugiej połowie z perspektywy Double Team nie wydarzyło się jednak nic dobrego. Zamiast zobaczyć jak odrabiają straty mogliśmy zobaczyć niesamowitą predyspozycję Bananeiros. Drużyna Las Palmas już w pierwszej minucie drugiej połowy trafiła po raz czwarty, a w kolejnych minutach dokładała tylko kolejne punkty na swoje konto. Goście nie trafili już ani razu w tym meczu, za to łączna zdobycz gospodarzy to aż dziewięć bramek. Warto wspomnieć, że ten który otworzył wynik, strzelił również ostatnią bramkę i to w ostatniej minucie meczu. Można powiedzieć, że Paweł się po prostu nie mylił... A tutaj niespodzianka, bo trzydziestej pierwszej minucie otrzymał żółtą kartkę za źle przeprowadzoną zmianę. Koledzy chyba jednak mu to wybaczą, bo to dzięki jego czterem trafieniom w tym meczu, Bananeiros odnieśli tak wysokie zwycięstwo. Aby jednak wskazać dobry punkt w drużynie Double Team, należy tutaj wspomnieć o niesamowitej postawie w bramce Filipa Grzywaczewskiego, który uchronił swoją drużynę od dwubramkowego wyniku na tablicy przeciwnika. Przy wszystkich golach gospodarzy był on po prostu bez szans, i w żaden sposób koledzy nie mogą go winić. Gratulacje dla Bananeiros za tak dobry mecz, i miejmy nadzieję, że Double Team wyciągnie wnioski z tej porażki, prezentując o wiele lepszy poziom w następnej kolejce.

LIGA MISIÓW 6:3 JOGADORES
LIGA MISIÓW debiutująca w naszych rozgrywkach podejmowała mistrza II BIZNESKLASY z sezonu JESIEŃ 2018 co zapowiadało , że może to być na prawdę ciekawy pojedynek. Od samego początku obie drużyny pokazywały , że potrafią na prawdę dobrze grać i nie zamierzały badać przeciwnika tylko od razu ruszyły do ataków. Tempo pojedynku rosło z minuty na minutę i zdecydowanie mogło się podobać. Już w pierwszej minucie świetną okazję na objęcie prowadzenia mieli gospodarze, po przebitce sam na sam z bramkarzem w polu karnym znalazł się Dariusz Michalski jednak w tym pojedynku górą był bramkarz JOGADORES. Po kilku minutach w końcu do głosu zaczeli dochodzić goście, którzy w końcu stworzyli sobie kilka niezłych sytuacji strzeleckich. Na pierwsze trafienie musieliśmy poczekać aż do 11 minuty kiedy to szybką kontrę wyprowadzili goście, piłka trafiła w polu karnym do Łukasza Dymańskiego , który technicznym strzałem przy krótkim słupku pokonał bramkarza. Gospodarze rozdrażnieni straconą bramką ruszyli do zmasowanych ataków a bramkarz gości miał na prawdę pełne ręce roboty. W końcu ataku przyniosły skutek w 16 minucie, szybkie rozegranie rzutu rożnego , kilka krótkich podań w polu karnym i wszystko pewnie kończy Krzysztof Jodłowski. W drugiej odsłonie obraz gry nie zmieniał się , cały czas tempo tego meczu było niezwykle wysokie a samo spotkanie stało na najwyższym poziomie. Pomimo gry bez zmian gospodarze w cale nie odpuszczali i cały czas mieli lekką przewagę. JOGADORES miało lepsze momenty jednak była to dosyć szarpana gra z ich strony. W 25 minucie świetny przechwyt przy lini bocznej zanotowali gospodarzy , wyszli dzięki temu 2 na 1 z bramkarzem a całą akcję pewnie wykończył Hubert Krzemiński. LIGA MISIÓW poszła za ciosem i już w 28 minucie objęła dwubramkowe prowadzenie , piłkę na prawym skrzydle otrzymał ponownie Hubert Krzemiński, minał zwodem jednego z obrońców i uderzył w samo okienko. W kolejnych minutach spotkanie nieco się wyrównało , JOGADORES miało kilka niezłych okazji jednak brakowało zimnej krwi przy wykończeniu. W 35 minucie to jeednak LIGA MISIÓW podwyższyła prowadzenie i po raz kolejny na listę strzelców wpisał się Hubert Krzemiński , który tym razem oddał potężny strzał z dystansu. JOGADORES od razu zerwało się do ataków i błyskawicznie odpowiedziało, po szybkim rozegraniu piłke do bramki skierował Łukasz Jaroń. Goście chwilę później mieli świetną okazje na zdobyciee bramki kontaktowej jednak ich napastnik fatalnie spudłował z kilku metrów. LIGA MISIÓW przycisnęła jeszcze przeciwnika w samej końcówce i dołozyła 2 trafienie po świetnych kombinacyjnych akcjach. JOGADORES zdołało odpowiedź jedynie jedną bramką i tym razem musieli uznać wyższość przeciwnika , który wygrał 6:3 po na prawdę niesamowitym pojedynku na sztucznej trawie.


Kontakt

SportLiga.PL

WLS Spółka z o.o.
ul. Na Uboczu 26/16
02-791 Warszawa
NIP: 951-239-84-59

Biuro:

Ul. NA UBOCZU 26/16
02-791 WARSZAWA
TEL.: 509-677-677

Mail: biuro@sportliga.pl

Menadżer Lig:

Bartosz Borys
tel. (+48) 513-654-654

Mail: bartosz.borys@sportliga.pl

BIZNESKLASA I Tabela (2019z)

GRUPA MISTRZOWSKA

LP Drużyna M B Pkt.
1 POCZTA POLSKA 9 32 25
2 LIGA MISIÓW 10 -2 18
3 KABANI 10 11 17
4 LAMICO 10 -3 14

GRUPA SPADKOWA

LP Drużyna M B Pkt.
1 BANANEIROS LAS PALMAS 9 19 15
2 JOGADORES 10 4 9
3 PLUS 10 -19 8
4 DOUBLE TEAM 10 -42 4

BIZNESKLASA I Tabela (2019w)

LP Drużyna M B Pkt.
1 BANANEIROS LAS PALMAS 0 0 0
2 BRITENET 0 0 0
3 FOREIGNTINA 2016 0 0 0
4 KABANI 0 0 0
5 LAMICO 0 0 0
6 PLUS 0 0 0
7 POCZTA POLSKA 0 0 0

BIZNESKLASA II Tabela (2019w)

LP Drużyna M B Pkt.
1 AGRO-POL 0 0 0
2 DOUBLE TEAM 0 0 0
3 FC WS 0 0 0
4 FOREIGNTINA 2019 0 0 0
5 JDE CFC 0 0 0
6 JOGADORES 0 0 0
7 TiM 0 0 0

BIZNESKLASA III Tabela (2019w)

LP Drużyna M B Pkt.
1 ALEA IACTA EST 0 0 0
2 CBS WARSAW 0 0 0
3 KTS DONKI 0 0 0
4 KaWuCha 0 0 0
5 RIVER PLATE 0 0 0
6 TESTCASE 0 0 0
7 VERIZON CONNECT 0 0 0
Slider
SportLiga.PL