WLS w Google+



Najnowsze wiadomości:

OFENSYWNA GRA I GRAD BRAMEK W I AMATORSKIEJ LIDZE SIÓDEMEK !!!

Pierwszoligowe zmagania w 2 kolejce SportLigi na sztucznej trawie rozpoczęliśmy od pojedynku UKS SARNOVIA vs WHITE POWDER. Gospodarze po krótkiej przerwie powrócili do najwyższej klasy rozgrywkowej i już na początku sezonu chcieli pokazać , że tym razem będą walczyli o najwyższe cele. UKS SARNOVIA nie mogła wymarzyć sobie lepszego początku tego pojedynku w amatorskiej lidze siódemek ponieważ już w 1 minucie po przepięknej indywidualnej akcji Pawła Kozieradzkiego wyszli na prowadzenie. WHITE POWDER już w 3 minucie wywalczyło rzut karny , który pewnie na bramkę zamienił Mateusz Markiewicz co zwiastowało niezwykle zacięty pojedynek. Gospodarze wrzucili jednak wyższy bieg i z minuty na minutę co raz bardziej dominowali i spokojnie kontrolowali przebieg tego pojedynku. Widać było , że UKS SARNOVIA jest bardzo skupiona na rozgrywaniu piłki po ziemi co przynosiły zamierzony efekt w postaci wielu kolejnych sytuacji podbramkowych i co najważniejsze kolejnych bramek. WHITE POWDER walczyło ambitnie jednak mieli bardzo duże problemy z wyprowadzeniem piłki z własnej połowy i rozegraniem dobrej akcji na połowie przeciwnika. UKS SARNOVIA grała bardzo konsekwentnie dzięki czemu do przerwy prowadzili 3:1. W drugiej odsłonie obraz gry nie zmieniał się , a dominacja gospodarzy była jeszcze większa. Bramkarz UKS SARNOVII w drugiej odsłonie nie miał prawie nic do roboty natomiast linia ofensywna gospodarzy strzelała kolejne bramki a UKS SARNOVIA ostatecznie wygrała w pełni zasłużenie aż 8:1.

 

W kolejnym pierwszoligowym pojedynku na sztucznej trawie spotkały się MKT WARSZAWA oraz BIAŁY PROCH. Pierwsza połowa tego pojedynku była dosyć wyrównana, widać było że obie drużyny nie chcą przesadnie forsować tempa tego meczu i spokojnie starały się rozgrywać piłkę i szukać swoich okazji bramkowych w ataku pozycyjnym. Na pierwsze trafienie musieliśmy jednak chwile poczekać ponieważ dopiero w 13 minucie o zespołowej akcji bramkę dla gości zdobył Maciej Sejbuk. BIAŁY PROCH za ciosem i już w 17 prowadzenie gości podwyższył Marcin Szcześniak. W kolejnych minutach obie drużyny miały swoje okazje jednak więcej bramek już nie padło. W drugiej połowie BIAŁY PROCH rozkręcał się jednak z minuty na minutę i co raz bardziej przeważał na boisku. Początkowo MKT WARSZAWA dobrze się broniło jednak od 31 minuty goście rozpoczęli festiwal strzelecki a w 38 minucie prowadzili już 5:0 . MKT WARSZAWA walczyło jednak przewaga goście rosła a i wynik nie motywował do wzmożonych wysiłków. BIAŁY PROCH mając tak wysokie prowadzenie w kolejnych minutach starał się grać spokojnie i skupił się na kontrolowaniu przebiegu spotkania. W końcówce obie drużyny ruszyły jeszcze do ataków co zaowocowało trzema kolejnymi trafieniami. Spotkanie zakończyło się ostatecznie pewnym i zasłużonym zwycięstwem BIAŁEGO PROCHU 7:1.

 

W trzecim niedzielnym pojedynku w I lidze spotkały się FURDUNCIO BRASIL oraz ZNAJOMI KRĘCINY. Goście przystąpili do tego spotkania w mocno okrojonym i przebudowanym składzie co niestety odbiło się negatywnie na ich grze w tym pojedynku na sztucznej trawie. Od początku to FURDUNCIO BRASIL narzuciło swój styl gry i nie przestawali napierać na bramkę przeciwnika. Gospodarze niejednokrotnie rozgrywali kombinacyjne akcję i popisywali się pięknymi zagraniami. Już w 3 mincuie jedną z akcji pewnie wykończył Rafael Andraole co tylko zmotywowało jego drużynę do jeszcze lepszej gry. Przez kilka kolejnych minut ZNAJOMI KRĘCINY dobrze się bronili i wyprowadzili kilka niezłych kontrataków niestety bez powodzenia. FRUDUNCIO BRASIL grało konsekwentnie i cały czas szukali swojej okazji w szybko rozgrywanym ataku pozycyjnym. Obrona gości miała spore problemy aby powstrzymać dobrze dysponowaną linię ofensywną gospodarzy przez co do przerwy FURDUNCIO BRASIL prowadziło aż 4:0. W drugiej połowie obraz gry nie zmieniał się. ZNAJOMI KRĘCINY z minuty na minutę co raz bardziej opadali z sił przez co gospodarze mieli jeszcze więcej miejsca na boisku a co za tym idzie strzelali kolejne piękne bramki. W ostatnich minutach goście nie mieli już motywacji do dalszej walki a świetnym przykładem tego była akcja która gospodarze wyprowadzili wychodzą przewagą 5 na 2. Gospodarze w końcówce nie pastwili się już nad przeciwnikiem i po prostu cieszyli się grą a spotkanie zakończyło się ostatecznie zwycięstwem gospodarzy aż 8:0.

 

Na zakończenie pierwszoligowych zmagań emocji zdecydowanie nie brakowało bowiem spotkały się dwie niezwykle mocne drużyny PRESTIGE MOKOTÓW oraz FC UNITED OF EXPATS . Od początku spotkanie prowadzone było na wysokim tempie a obie drużyny co chwilę stwarzały sobie kolejne akcje podbramkowe. Chyba nieco więcej miał ich PRESTIGE jednak na pierwsze trafienie musieliśmy poczekać aż do 23 minuty kiedy to świetnym strzałem popisał się Michał Pohowski wyprowadzając tym samym gospodarzy na prowadzenie. W drugiej odsłonie obraz gry nie zmieniał się obie drużyny cały czas walczyły o każdą piłkę i każdy centymetr boiska przez co niejednokrotnie uciekali się do gry faul. Po kilku minutach walki i wielu fantastycznych sytuacji gospodarzy to jednak FC UNITED OF EXPATS wyrównało wynik tego spotkania. W 33 minucie Omer Aras popisał się fenomenalnym uderzeniem z około 18 metrów, którym trafił w samo okienko bramki bronionej przez Adam Rutka . Bramkarz gospodarzy przy tej bramce nie miał kompletnie nic do powiedzenia i pozostało mu jedynie bić brawo strzelcowi . W kolejnych minutach goście postawili zdecydowanie na kontrataki a PRESTIGE MOKOTÓW  ruszył do przodu aby jak najszybciej odzyskać prowadzenie. Gospodarze mieli w tym meczu jednak sporo pecha ponieważ niejednokrotnie obijali słupki i poprzeczki i nie potrafili skierować piłki do siatki nawet w tych 100% sytuacjach. Niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak też było w tym przypadku , dwie świetne akcje goście wykończone przez Hashema oraz Frana Pardinesa i to FC UNITED OF EXPATS dopisuje na swoje konto 3 punkty po zwycięstwie 3:1. 

 

*wzór szóstki i siódemki rozgrywki piłkarskie jest zastrzeżony
Serdecznie dziękujemy drużynom za sportowe emocje


w amatorskiej lidze na sztucznej trawie.

Do zobaczenia w kolejnym sezonie emocjonujących 
rozgrywek piłki nożnej dla studentów i nie tylko.

 

Polub amatorską lige
Polub
FB dla fanów ligi
Subskrybuj rozgrywki piłki nożnej
Subskrybuj
Liga Piłkarska na Ursynowie

 

WYNIKI MECZÓW ROZGRYWEK PIŁKARSKICH:
I LIGA

SZCZĘKI, CERVINUS I ABNEGAT Z KOMPLETEM PUNKTÓW !!

 

Drugoligowe zmagania rozpoczęliśmy od niezwykle ciekawego pojedynku pomiędzy siódemkami piłkarskimi CHLEJSY FC oraz BŁĘKITNY PŁOMIEŃ .Początek spotkania był niezwykle wyrównany, obie drużyny starały się spokojnie rozgrywać piłkę i nie forsowały zbytnio tempa tego meczu . Wyraźnie obie ekipy chciały wybadać rywala i dopiero zaatakować. Na pierwsze trafienie musieliśmy trochę poczekać, dopiero w 16 minucie Michał Bordzoł wykończył zespołową akcję i dał prowadzenie gościom. To trafienie wyraźnie uskrzydliło BŁĘKITNY PŁOMIEŃ  ponieważ końcówka pierwszej połowy w ich wykonaniu była piorunująca. Trafienia Piotr Wieleżyńskiego ( 21 minuta) oraz Radosława Jeżaka ( 24 minuta) dały gościom wysokie prowadzenie 3:0 i duży spokój przed drugą połową. CHLEJSY FC d drugiej odsłonie walczyły jednak nie potrafiły przebić się przez dobrze zorganizowaną obronę gości . BŁĘKITNY PŁOMIEŃ grał konsekwentnie i miał świadomość przewagi jaką wypracował w pierwszej odsłonie dlatego nie ryzykował i grał bardzo bezpiecznie. Gospodarze zdołali znaleźć drogę do bramki dopiero w 50 minucie a strzelcem był Jakub Okrasa, było już jednak zdecydowanie za późno aby powalczyć jeszcze o chociażby remis w tym spotkaniu na sztucznej trawie.

 

Emocji zdecydowanie nie brakowało w kolejnym ligowym pojedynku , w którym spotkały się FC GALACTICOS oraz DELTUSZE. Spotkanie świetnie rozpoczęło się dla drużyny gości, już w 5 minucie do bezpańskiej piłki dopadł Tomasz Taraszewski i świetnym strzałem wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Kolejne minuty to mecz walki , obie drużyny stwarzały sobie sytuacje jednak dopiero w 15 minucie z rzutu wolnego świetnie uderzył Karol Krzewiński i wyrównał wynik tego pojedynku na sztucznej trawie. W samej końcówce pierwszej połowy  FC GALACTICOS miało świetną okazję do objęcia prowadzenia niestety nie potrafili zamienić rzutu karnego na bramkę a pierwsza połowa zakończyła się remisem 1:1. Drugą połowę świetnie rozpoczęli gospodarze, w 29 minucie Paweł Ziółkowski zagrał świetną piłkę do Karola Krzewińskiego a ten strzałem głową wyprowadził FC GALACTICOS  na prowadzenie. Po straconej bramce DELTUSZE               ruszyły do ataków , przez chwilę nie mogli się przebić przez zasieki gospodarzy jednak w 36 i 39 minucie dwie akcje świetnie wykończył Damian Szczygielski i to goście ponownie prowadzili. W 45 minucie Kamil Idzikowski świetnie znalazł się w polu karnym i na 5 minut przed końcem mieliśmy remis 3:3. DELTUSZE walczyły jednak do końca i w 48 minucie rzutem na taśmę Tomasz Schnitzer wyprowadził gości na prowadzenie , którego nie oddali już do końca tego pojedynku.

 

W kolejnym drugoligowym pojedynku w Amatorskiej Lidze Siódemek spotkały się POWSIN oraz CERVINUS. Dwie  , które na boiskach ze sztuczną trawą rozegrały nie jeden sezon od początku pokazywały dobry piłkarski poziom. Jako pierwsi do bramki przeciwnika trafili gospodarze, w 10 minucie zespołową akcję zdobył Jerzy Janek. Odpowiedź CERVINUSA  była bardzo szybka ponieważ już w 14 minucie bramkę wyrównującą zdobył Leszek Piechnik. Minutę później indywidualną akcję przeprowadził Paweł Suchorab i wyprowadził gości na prowadzenie. W drugiej odsłonie obie ekipy nadal grały równo i spokojnie starały się rozgrywać piłkę jednak nieco lepiej prezentowała się drużyna gości. W 38 minucie CERVINUS wyprowadził świetną kontrę , którą pewnie wykończył Wiktor Balcer. Gospodarze walczyli do samego końca jednak doświadczenie i pewna gra w obronie  CERVINUSA  sprawiła , że gospodarze nie potrafili już znaleźć drogi do bramki przeciwnika i to właśnie CERVINUS wygrał 3:1.

 

W kolejnym drugoligowym pojedynku na sztucznej trawie spotkały się dwie niezwykle mocne drużyny FC KORSARZE oraz SZCZĘKI SZCZĘŚLIWICE. Gospodarze nie mieli łatwego zadania ponieważ ich przeciwnik jest niezwykle silną i dobrze zorganizowaną drużyna a kontuzje w szeregach KORSARZY nie napawały optymizmem. Gospodarze jednak od początku pokazywali , że mają charakter i będą walczyć od pierwszej do ostatniej minuty tego pojedynku w Amatorskiej Lidze Siódemek. Pierwsze minuty były dosyć wyrównane z lekka przewagą gości , którzy dłużej utrzymywali się przy piłce i stwarzali sobie lepsze sytuacje podbramkowe. Na pierwsze trafienie musieliśmy jednak poczekać do 20 minuty kiedy to Sławomir Bogdański świetnie naciskał przeciwnika , a następnie dobrze powalczył z bramkarzem który nie trafił w piłkę i spokojnie skierował piłkę do bramki gospodarzy. W 27 minucie świetną indywidualną akcję przeprowadził Kajetan OstojaCiemny a następnie zagrał do lepiej ustawionego Sławomira Bogdańskiego , który bez problemu umieścił piłkę w siatce i po raz drugi wpisał się tego wieczora na listę strzelców. SZCZĘKI SZCZĘSLIWICE  grały szybko i kombinacyjnie co sprawiało spory problem linii defensywnej FC KORSARZY. W 36 minucie po świetnej zespołowej akcji w której uczestniczyła prawie cała drużyna gości , klasycznym hat-trickiem popisał się nie kto inny jak Sławomir Bogdański. FC KORSARZE walczyli jednak widać było , że z minuty na minutę co raz bardziej brakuje im sił i pomysłu na sforsowanie defensywy rywali. Goście natomiast nie zwalniali tempa i w 45 minucie po świetnej wrzutce Michała Lewandowskiego wynik meczu na 4:0 ustalił Henryk Nguyen.

 

Na zakończenie zmagań w II Amatorskiej Lidze Siódemek spotkali się ŻOŁNIERZE MEFEDRONU oraz ABNEGAT. Emocji w tym spotkaniu zdecydowanie nie brakowało. Od początku obie ekipy starały się narzucić wysokie tempo a akcje w obu drużynach napędzali Piotr Gołębiewski oraz Karol Sarnecki. Obaja Ci zawodnicy charakteryzują się dużą szybkością oraz świetnym dryblingiem co sprawiało spore problemu defensywie obu drużyn i prowadziło również do gry faul. Jako pierwsi do bramki przeciwnika trafili goście, w 8 minucie po strzale Karola Sarneckiego. Napastnik gości nie zwalniał tempa i w 20 minucie świetnie przejął piłkę i po samodzielnym rajdzie podwyższa prowadzenie  ABNEGATA. W 22 minucie gospodarze mieli trochę szczęścia ponieważ ABNEGAT strzelił bramkę samobójczą . W 38 minucie po raz kolejny ze świetnej strony pokazał się Karol Sarnecki , który pomimo asysty dwóch obrońców zdołał znaleźć drogę do bramki przeciwnika i podwyższyć tym samym prowadzenie swojej drużyny. ŻOŁNIERZE MEFEDRONU walczyli z całych sił do samego końca przez co niestety spotkanie nieco zaostrzyło się . W 48 minucie bramkę kontaktową zdobył Przemysław Woźnicki jednak gospodarzom zabrakło już czasu aby powalczyć o remis i to ostatecznie ABNEGAT wygrał 3:2. 

*wzór szóstki i siódemki rozgrywki piłkarskie jest zastrzeżony

Serdecznie dziękujemy drużynom za sportowe emocje 
w amatorskiej lidze na sztucznej trawie.

Do zobaczenia w kolejnym sezonie emocjonujących 
rozgrywek piłki nożnej dla studentów i nie tylko.l

 

Polub amatorską lige
Polub
FB dla fanów ligi
Subskrybuj rozgrywki piłki nożnej
Subskrybuj
Liga Piłkarska na Ursynowie

 

 

WYNIKI MECZÓW ROZGRYWEK PIŁKARSKICH:
II LIGA

WHITE POWDER 2 DEMOLUJE PRZECIWNIKA. POZOSTAŁE POJEDYNKI NIEZWYKLE WYRÓWNANE !

 

Trzecioligowe zmagania na sztucznej trawie Estadio De Ubocze rozpoczęliśmy od pojedynku RIVER PLATE vs STANDARD SŁUŻEW. Od początku było to niezwykle zacięte i wyrównane spotkanie , w którym żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie przewagi. Obie drużyny walczyły i starały się jednak obie ekipy były również bardzo skutecznie w defensywie przez co nie było zbyt wiele klarownych sytuacji podbramkowych. W pierwszej połowie żadna z drużyn nie zdołała wykończyć żadnej ze swoich akcji ofensywnych i wszystko miało rozstrzygnąć się w drugiej odsłonie tego pojedynku . w drugiej połowie obraz gry jednak nie zmieniał się , mecz nadal był wyrównana a drużyny nadal nie strzelały bramek. Co prawda zmęczenie w obu ekipach było już co raz większe jednak nie przekładało się to na większe przestrzenie na boisku ponieważ obie ekipy cały czas były świetnie zorganizowane i dobrze broniły dostępu do własnej bramki. Oba zespoły miały na przestrzeni całego meczu kilka sytuacji do zdobycia bramki jednak ostatecznie musiały zadowolić się podziałem punktów po bezbramkowym remisie.

 

Jako kolejne rozegrane zostało niezwykle ciekawe spotkanie w którym naprzeciw siebie stanęły siódemki piłkarskie ATALIAN oraz BIG BRANDS GROUP. Spotkanie to zaczęło się wyśmienicie dla gospodarzy , którzy otworzyli wynik już w 4 minucie kiedy to Michał Żarnowski świetnie zagrał do Piotra Skwarskiego a ten pewnie pokonał bramkarza gości. Kolejne minuty to przede wszystkim walka w środku pola i kilka klarownych sytuacji podbramkowym po obu stronach. Na kolejne trafienie musieliśmy jednak poczekać aż do 20 minuty kiedy to po podaniu Mehdiego Meftaha piłke do bramki gospodarzy skierował Adam Laskowski. Ostatnie słowo w pierwszej odsłonie należało jednak do gospodarzy. W 23 minucie indywidualną akcją popisał się Jacek Wnęk i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Tempo tego spotkania w drugiej połowie nie zwalniało , akcja za akcję i świetna walka o każdą piłkę. Goście mogli wyrównać chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy jednak strzał z rzutu wolnego fantastycznie  obronił Michał Danielski. Co nie udało się w pierwszej akcji drugiej połowy udało się gościom chwilę później kiedy zespołową akcję gości pewnie wykończył Dally Meftah. Po wyrównaniu BIG BRANDS GROUP wyraźnie ruszyło do ataków jednak w bramce gospodarzy świetnie spisywał się Michał Danielski , który kilkukrotnie ratował swoją drużynę przed stratą bramki. ATALIAN przetrwał oblężenie i szybko odpowiedział bramką Piotra Skwarskiego w 34 minucie. ATALIAN  poszedł za ciosem i już w 37 minucie prowadzenie gospodarzy podwyższył Michał Żarnowski. BIG BRANDS GROUP nie zamierzało jednak odpuszczać i w 42 minucie bramkę kontaktową zdobył Mehdi Meftah. Losy tego spotkania na sztucznej trawie ważyły się do samego końca jednak ATALIAN dobrze się bronił i ostatecznie zdobył tak bardzo upragnione 3 punkty .

 

W kolejnym pojedynku również nie brakowało emocji bowiem na boisku zameldowały się ekipy DELTA oraz KTS DONKI. Od początku było to niezwykle zacięte spotkanie jednak zdecydowanie lepszy początek zaliczyli goście. W 14 minucie to właśnie goście wyszli na prowadzenie, piłkę świetnie zagrywa Piotr Zalewski a całą akcję pewnie sfinalizował Michał Kozłowski. KTS DONKI poszły za ciosem i już 2 minuty później prowadzili 2:0 po kolejnym trafieniu Michała Kozłowskiego. W pierwszej odsłonie goście grali wyraźnie lepiej i przede wszystkim byli skuteczniejsi dzięki czemu do przerwy zasłużenie prowadzili 2:0 . W drugiej odsłonie przebudziła się jednak DELTA.  Już w 27 minucie świetnym plasowanym uderzeniem popisał się Marcin Ziętek . W kolejnych minutach mogliśmy zaobserwować sporo walki w środku pola i kilka świetnych okazji do zdobycia bramki. DELTA walczyła do samego końca o remis i udało się to uzyskać w 45 minucie kiedy zespołową akcję świetnym technicznym strzałem zdobył Łukasz Groszek. Drużyny przez kolejne 5 minut zacięcie walczyły o prowadzenie jednak żadnej już się to nie udało i musiały się zadowolić podziałem punktów po remisie 2:2.

 

Świadkami dosyć jednostronnego pojedynku byliśmy na zakończenie zmagań w III Amatorskiej Lidze Siódemek na Ursynowie. W spotkaniu tym zmierzyły się WHITE POWDER 2 oraz KTS TEAM SPIRIT. Od początku to gospodarze pokazali , że zamierzają zdominować to spotkanie i zapewnić sobie szybko 3 punkty w tym pojedynku. Już w 4 minucie gospodarze wyszli na prowadzenie po trafieniu Tomasza Bruskiego. Gospodarze poszli za ciosem i już 3 minuty później prowadzili 2:0. W kolejnych minutach goście jednak skupili się mocno na grze defensywnej dzięki czemu WHITE POWDER 2 nie miało już tak łatwej drogi do bramki przeciwnika. W 17 minucie jednak gospodarze ponownie trafili do bramki przeciwnika, strzał z dystansu oddał Marek Sanecki, piłka odbiła się jeszcze od jednego z obrońców czym zmyliła bramkarza gości i dosyć szczęśliwie wpadła do bramki. Minutę później po raz drugi w tym meczu na sztucznej trawie na listę strzelców wpisał się Tomasz Bruski a WHITE POWDER 2 do przerwy prowadziło 4:0. Gospodarze zdecydowanie dominowali w pierwszej odsłonie jednak nic nie zapowiadało takiego festiwalu strzeleckiego w drugiej odsłonie tego pojedynku , który zafundowali nam głównie zawodnicy gospodarzy. Szczególnie nie zwiastował tego początek drugiej odsłony kiedy to WHITE POWDER 2 wyraźnie zwolniło tempo a wiatru w żaglach dostali zawodnicy gości , którzy grali co raz lepiej i stwarzali sobie świetne sytuacje podbramkowe. Najpierw do bramki gospodarzy trafił w 30 minucie Maciej Gnącki a następnie w 34 Konrad Jabłoński. Gospodarze szybko jednak pozbierali się po słabym początku i rozdrażnieni straconymi bramkami ruszyli do zmasowanych ataków co zaowocowało aż 10 kolejnymi trafieniami dzięki , którym gospodarze wygrali ostatecznie 14:2. Świetne zawody rozegrał niewątpliwie Tomasz Bruski , który zdobył ostatecznie aż 5 bramek a przy jednej asystował jednak jest to zdecydowanie zwycięstwo całej drużyny ponieważ prawie każdy z zawodników miał jaki udział przy bramkach zdobytych przez WHITE POWDER 2. 

*wzór szóstki i siódemki rozgrywki piłkarskie jest zastrzeżony

Serdecznie dziękujemy drużynom za sportowe emocje 
w amatorskiej lidze na sztucznej trawie.

Do zobaczenia w kolejnym sezonie emocjonujących 
rozgrywek piłki nożnej dla studentów i nie tylko.l

 

Polub amatorską lige
Polub
FB dla fanów ligi
Subskrybuj rozgrywki piłki nożnej
Subskrybuj
Liga Piłkarska na Ursynowie

 

 

WYNIKI MECZÓW ROZGRYWEK PIŁKARSKICH:
III LIGA

PRESTIGE MOKOTÓW NIEZWYKLE MOCNY NA POCZĄTKU SEZONU !

 

Pierwszoligowe zmagania rozpoczęliśmy od pojedynku MKT WARSZAWA vs NAKACU. Początek spotkania był dosyć wyrównany widać było , że obie drużyny badają przeciwnika i powoli rozgrywają akcje ofensywne. Jako pierwsi bramkę zdobyli jednak goście. Już w 8 minucie NAKACU wyprowadziło świetną kontrę, którą wykończył Mariusz Tryzybowicz. MKT WARSZAWA szybko chciało wyrównać wynik spotkania jednak kilka kolejnych akcji nie przynosiło powodzenia. Dopiero w 13 minucie po faulu na jednym z zawodników MKT sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy , który pewnie na bramkę zamienił kapitan Bartosz Biernacki. W kolejnych minutach spotkanie zaostrzyło co wyszło na lepsze drużynie NAKACU, która strzelała kolejne bramki. Do przerwy goście prowadzili 2:1 natomiast  w drugiej odsłonie dołożyli jeszcze dwa trafienia nie pozwalając przeciwnikowi na odrobienie start.

 

W kolejnym pierwszoligowym pojedynku na sztucznej trawie spotkały się dwie niezwykle ciekawe drużyny WHITE POWDER oraz ORKIESTRA . Goście w ubiegłym sezonie zajęli trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji natomiast gospodarze wygrywając II Ligę awansowali w tym sezonie do najwyższej klasy rozgrywkowej i od początku chcieli pokazać , że nie będą tutaj chłopcami do bicia. Spotkanie od początku było niezwykle zacięte o toczone na wysokim poziomie. Obie drużyny grały ostro jednak wszystko w granicach fair play. Na pierwsze trafienie nie musieliśmy czekać zbyt długo ponieważ już w 9 minucie Kamil Półrola wykończył akcję po podaniu Adriana Szlęka. W kolejnych minutach akcji podbramkowych nie brakowało jednak bramki nie padały. Do przerwy goście utrzymali skromne prowadzenie a druga odsłona zapowiadała się niezwykle ciekawie. W drugiej odsłonie to WHITE POWDER rozpoczęło zdecydowanie lepiej, już w 27 minucie Nave przeprowadził świetną akcję indywidualną i ładnym strzałem wyrównał wynik tego pojedynku na sztucznej trawie. Gospodarze wyraźnie poszli za ciosem i cały czas napierali na bramkę przeciwnika co przyniosło efekt w 34 i 36 minucie kiedy bramki zdobył Biernatowski. ORKIESTRA była w niezwykle trudnej sytuacji jednak po tragicznym początku drugiej połowy powoli zaczęła się podnosić i odrabiać straty. Świetna końcówka ORKIESTRY , w której pokazali że nie bez powodu zajęli trzecie miejsce w poprzednim sezonie i świetnie trafienia Kamila Półroli oraz Ivo Jedyneckiego spowodowały , że spotkanie zakończyło się ostatecznie remisem 3:3.

 

W kolejnym pierwszoligowym pojedynku spotkały się PRESTIGE MOKOTÓW oraz FURDUNCIO BRASIL. Goście debiutują w naszych rozgrywkach i już na początek trafili na niezwykle trudnego przeciwnika. PRESTIGE MOKOTÓW wyraźnie nie zlekceważył przeciwnika i zebrał się na to spotkanie w najmocniejszym możliwym składzie co widać było również na boisku. Od początku spotkania to gospodarze przeważali na boisku, widać było że są zdecydowanie lepiej zorganizowani i zgrani. W grze gości widać było sporo fantazji i ciekawych pomysłów na rozegranie akcji jednak również widoczny był brak zgrania i dobrej organizacji gry obronnej przez co PRESTIGE MOKOTÓW  z dużą łatwością przedostawał się pod pole karne przeciwnika i strzelał kolejne bramki. Strzelanie rozpoczęło się bardzo szybko ponieważ już w 5 minucie piłkę do siatki skierował Michał Pohowski. Do przerwy gospodarze prowadzili 2:0 jednak prawdziwe strzelanie rozpoczęli w drugiej odsłonie kiedy dołożyli jeszcze 5 trafień a przeciwnikom pozwolili tylko raz wpakować piłkę do własnej bramki. FURDUNCIO BRASIL dosyć mocno odbiło się od pierwszego ligowego przeciwnika i miejmy nadzieję , że w kolejnym spotkaniach pokarzą się z lepszego strony.

 

Na zakończenie zmagań w I Amatorskiej Lidze Siódemek spotkały się BIAŁY PROCH oraz ZNAJOMI KRĘCINY. Spotkanie od początku było zacięte i wyrównane. Obie drużyny od początku chciały narzucić przeciwnikowi swój styl gry przez co mecz ten był bardzo dynamiczny. Pierwsze 15 minut to zmienna przewaga obu drużyny. Na pierwszą bramkę musieliśmy natomiast poczekać aż do 16 minuty kiedy to zespołową akcję gospodarzy wykończył Mateusz Delikat. BIAŁY PROCH poszedł za ciosem i kolejne kilka minut zdecydowanie należało właśnie do nich co przypieczętowali drugą bramką w 21 minucie. Goście nie zamierzali jednak tak łatwo się poddawać i już chwilę później bramkę kontaktową zdobył Marcin Wilk. W drugiej połowie bardzo szybko rozpoczęli gospodarze , którzy podwyższyli prowadzenie już w 26 minucie za sprawą kolejnego trafienia Mateusza Delikata. ZNAJOMI KRĘCINY walczyli ambitnie i naprawdę nieźle grali w piłkę jednak nie potrafili wykończyć swoich akcji ofensywnych i nawet w sytuacjach 100% mieli problem ze skierowaniem piłki do siatki. BIAŁY PROCH nie dał już przeciwnikowi odrobić start i ostatecznie wygrał to spotkanie 4:1. 

 

Serdecznie dziękujemy drużynom za sportowe emocje
w amatorskiej lidze na sztucznej trawie.

Do zobaczenia w kolejnym sezonie emocjonujących 
rozgrywek piłki nożnej dla studentów i nie tylko.

 

Polub amatorską lige
Polub
FB dla fanów ligi
Subskrybuj rozgrywki piłki nożnej
Subskrybuj
Liga Piłkarska na Ursynowie

 

WYNIKI MECZÓW ROZGRYWEK PIŁKARSKICH:
I LIGA

ZACIĘTA WALKA JUŻ OD POCZĄTKU SEZONU !!!

 

Drugoligowe zmagania rozpoczęliśmy już w sobotni wieczór od pojedynku DELTUSZE VS ABNEGAT. Mecz od początku do końca był dosyć zacięty jednak z upływem kolejnych minut widać było , że to gospodarze zdecydowanie lepiej i dłużej utrzymują się przy piłce. Pierwsze kilkanaście minut to przede wszystkim zacięta walka w środku pola . Na pierwszą bramkę w tym meczu kibice musieli jednak trochę poczekać ponieważ dopiero w 18 minucie po asyście Jana Sikory piłkę do siatki gospodarzy skierował Paweł Bielczak. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie a prawdziwa walka rozpoczęła się w drugiej połowie. Początkowo żadna z drużyn nie potrafiła znaleźć drogi do bramki przeciwnika jednak worek z bramkami rozwiązał się w ostatnich 14 minutach kiedy to obie ekipy strzeliły po dwie bramki. Z tej wymiany ciosów zdecydowanie lepiej wyszli zawodnicy ABNEGATA , którzy ostatecznie wygrali to spotkanie 3:2.

 

W kolejnym drugoligowym pojedynku spotkali się weterani rozgrywek na sztucznej trawie CERVINUS oraz beniaminek II LIGI CHLEJSY FC. Od początku widać było , że to gospodarze zdecydowanie lepiej rozgrywają piłkę i stwarzają sobie więcej dogodnych sytuacji podbramkowych. Strzelanie rozpoczął już  6 minucie Wiktor Balcer wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie. Goście szybko jednak wyrównali ponieważ już w 8 minucie rzut karny na bramkę pewnie zamienił Tomasz Mamiński. W kolejnych minutach obie drużyny walczyły i szukały kolejnych okazji do strzelenia bramki. Końcówka pierwszej połowy należała jednak zdecydowanie do CERVINUSA , który w przeciągu jednej minuty zdobył aż 2 bramki i na przerwę schodził z dwubramkowych prowadzeniem. Po tych bramkach do szatni, goście wyraźnie nie potrafili poukładać swojej gry przez co druga odsłona prowadzona była już całkowicie pod dyktando gospodarzy , którzy ostatecznie wygrali w pełni zasłużenie 5:1.

 

Ciekawy pojedynek rozegrany został pomiędzy SZCZĘKAMI SZCZĘŚLIWICE A FC GALACTICOS. Gospodarze, którzy cały czas marzą o upragnionym tytule podejmowali mistrza III LIGI, który w tym sezonie chce powalczyć również o najwyższe cele w II LIDZE. Od początku jednak to gospodarze dominowali na boisku i widać było , że gra po prostu sprawia im przyjemność. Strzelanie rozpoczął już w 6 minucie Mikołaj Ostoja-Ciemny. Goście również mieli swoje okazje do zdobycia bramki jednak kompletnie brakowało im skuteczności. SZCZĘKI SZCZĘŚLIWICE  rozkręcały się z minuty na minutę co raz bardziej podkręcając tempo tego spotkania na sztucznej trawie aby do przerwy prowadzić 2:0. W drugiej odsłonie obraz gry niewiele się zmienił , nadal to gospodarze dominowali w tym pojedynku i strzelali kolejne bramki. Ostatecznie FC GALACTICOS nie miało zbyt wiele do powiedzenia a gospodarze wygrali w pełni zasłużenie 4:0.

 

W spotkaniu kończącym drugoligowe zmagania spotkali się ŻOŁNIERZE MEFEDRONU oraz FC KORSARZE. Pierwsza połowa tego pojedynku była niezwykle zacięta, obie drużyny walczyły o każda piłkę i cierpliwie szukały swoich okazji do strzelenia bramki. Pomimo kilku dogodnych sytuacji po obu stronach w pierwszej połowie bramki nie padły a losy tego meczu miały się rozstrzygnąć dopiero  drugiej odsłonie. Drugą połowę wyśmienicie rozpoczęli goście , którzy wyszli na prowadzenie już w 28 minucie po ładnej zespołowej akcji wykończonej przez Tomasza Grzegorczyka. Po zdobytej bramce goście nieco cofnęli się do defensywy. Kilka minut po straconej bramce gospodarze wywalczyli rzut karny , który pewnie na bramkę zamienił Bartosz Zawadzki. FC KORSARZE nie poddawali się jednak i już chwilę później po stałym fragmencie gry piłkę do siatki zapakował Dawid Puć. W kolejnych minutach goście grali już całkowicie defensywnie i ze wszystkich sił starali bronić się przed utratą bramki. Gospodarze ambitnie walczyli jednak nie potrafili sforsować szczelnej defensywy rywali i nie zdołali już odwrócić losów tego meczu. Goście w samej końcówce wyprowadzili jeszcze jedną niezwykle skuteczną akcję i ostatecznie wygrali to spotkanie 3:1. 

 

*wzór szóstki i siódemki rozgrywki piłkarskie jest zastrzeżony

Serdecznie dziękujemy drużynom za sportowe emocje 
w amatorskiej lidze na sztucznej trawie.

Do zobaczenia w kolejnym sezonie emocjonujących 
rozgrywek piłki nożnej dla studentów i nie tylko.l

 

Polub amatorską lige
Polub
FB dla fanów ligi
Subskrybuj rozgrywki piłki nożnej
Subskrybuj
Liga Piłkarska na Ursynowie

 

 

WYNIKI MECZÓW ROZGRYWEK PIŁKARSKICH:
II LIGA

GRAD BRAMEK I PRZEKONUJĄCE ZWYCIĘSTWA FAWORYTÓW

 

Trzecioligowe zmagania rozpoczęliśmy od pojedynku DELTA vs RANDOM TEAM. Gospodarze , którzy po rocznej przerwie powrócili na nasze boiska od początku pokazywali , że nie wypadli z formy. Goście natomiast , którzy przystąpili do tego pojedynku w mocno eksperymentalnym składzie wyraźnie nie potrafili poukładać swojej gry. RANDOM TEAM początkowo bronił się jednak skutecznie ponieważ DELTA strzelanie rozpoczęła dopiero w 13 minucie kiedy to zespołową akcję wykończył Łukasz Groszek. Gospodarze poszli za ciosem i strzelali kolejne bramki . Do przerwy DELTA  prowadziła aż 5:1 i nic nie wskazywało na zmianę obrazu gry. W drugiej odsłonie przewaga gospodarzy była jeszcze większa i widać było , że wręcz bawią się z rywalem strzelając kolejne przepiękne bramki. Trochę rozluźnienia przy tak wysokim prowadzeniu pozwoliło jednak gościom wyprowadzić kilka kontrataków i zmniejszyć rozmiary porażki. DELTA wygrała jednak bardzo wysoko i w pełni zasłużenie aż 13:5.

 

W kolejnym pojedynku spotkały się natomiast STANDARD SŁUŻEW oraz  KOCURY PLAYOO.PL. Od początku spotkanie było niezwykle zacięte . Obie drużyny grały ostro jednak wszystko w granicach fair play. Pierwsze kilkanaście minut to głównie walka w środku boiska gdzie zawodnicy obu zespołów dopuszczali się wielu fauli. W 14 minucie jednak w końcu padła pierwsza bramka , której autorem był zawodnik gości Marcin Stańczak. Gospodarze cały czas walczyli jednak pomimo kilku dobrych sytuacji podbramkowych nie potrafili wyrównać wyniku tego pojedynku. W drugiej połowie obraz gry nie zmieniał się spotkanie nadal było niezwykle wyrównane i każda z drużyn miała szansę aby je wygrać. Ostatnie słowo należało jednak do gości a konkretnie do Adama Ligęzy , który przypieczętował zwycięstwo gości w 41 minucie.

 

W kolejnym trzecioligowym pojedynku na sztucznej trawie Estadio De Ubocze spotkały się BIG BRANDS GROUP oraz RIVER PLATE. Goście nie mogli wymarzyć sobie chyba lepszego początku tego pojedynku ponieważ już w 1 minucie piłkę do siatki gospodarzy skierował Przemysław Jasik. Gospodarze walczyli jednak widać było , że brakuje im pomysłu na grę w ofensywie a ich szeregi obronne są nie najlepiej zorganizowane. W pierwszej połowie BIG BRANDS GROUP walczyło jednak ambitnie i stawiało bardzo silny opór przeciwnikowi , który do przerwy prowadził jedynie 2:1. W drugiej odsłonie gospodarze opadli jednak wyraźnie z sił a zespół RIVER PLATE ruszył do zmasowanych ataków . Świetną drugą połowę niewątpliwie rozegrał Przemysław Jasik , który zdobył jeszcze 3 bramki. BIG BRANDS GROUP w drugiej odsłonie kompletnie się pogubiło i wyraźnie opadło z sił przez co RIVER PLATE bez problemu strzeliło im jeszcze w sumie 6 bramek wygrywając ostatecznie aż 7:1.

Na zakończenie trzecioligowych zmagań w Amatorskiej Lidze Siódemek spotkały się KTS DONKI oraz WHITE POWDER 2. Pierwsza połowa tego pojedynku na sztucznej trawie była niezwykle wyrównana, obie drużyny nieźle rozgrywały piłkę i szukały swoich okazji bramkowych. To jednak goście powoli uzyskiwali przewagę na boisku. Widać było , że są lepiej zgrani i potrafią kilkoma szybkimi podaniami rozmontować obronę rywala dzięki czemu to właśnie WHITE POWDER 2 do przerwy prowadziło 2:1. W drugiej połowie goście wyraźnie się rozkręcili i już tylko oni strzelali kolejne bramki. Ciężko wyróżnić jednego zawodnika w drużynie gości ponieważ w tym meczu zagrał kolektyw i wszystkie cztery bramki były autorstwa innego zawodnika. KTS DONKI walczyły ambitnie jednak szczególnie w drugiej połowie nie potrafiły kompletnie stworzyć sobie dogodnych sytuacji podbramkowych przez co przegrali 1:4. 

 

*wzór szóstki i siódemki rozgrywki piłkarskie jest zastrzeżony

Serdecznie dziękujemy drużynom za sportowe emocje 
w amatorskiej lidze na sztucznej trawie.

Do zobaczenia w kolejnym sezonie emocjonujących 
rozgrywek piłki nożnej dla studentów i nie tylko.l

 

Polub amatorską lige
Polub
FB dla fanów ligi
Subskrybuj rozgrywki piłki nożnej
Subskrybuj
Liga Piłkarska na Ursynowie

 

 

WYNIKI MECZÓW ROZGRYWEK PIŁKARSKICH:
III LIGA

! UWAGA WAŻNE !


Szanowni Kapitanowie,
w trosce o dobrą i sportową atmosferę na naszych rozgrywkach, postanowiliśmy skonsultować z Wami następujące punkty regulaminu. Czy uważacie, że poniższe kary są za niskie ?
§ 5
Kary specjalne:
Pchnięcie, a także uderzenie: zawodnika, sędziego, kibica, trenera, na terenie boiska oraz najbliższego otoczenia (tj. na terenie widocznym z boiska), bez względu na siłę, zamiar i efekt uderzenia = dyskwalifikacja na co najmniej 2 mecze i kara finansowa w wysokości 200 zł. 
Wulgarne zachowanie, takie jak w szczególności zastraszanie słowne, obraźliwe zwroty, przekleństwa pod adresem: zawodnika, sędziego, kibica, trenera, na terenie boiska oraz najbliższego otoczenia (tj. na terenie widocznym z boiska) = dyskwalifikacja na co najmniej 1 mecz oraz kara finansowa w wysokości 100 zł.
Ponowne przewinienie określone w punkcie 1 lub 2 skutkuje dyskwalifikacją indywidualnie ustalaną przez Organizatora.
Drużynie, która dopuści się większej liczby w/w wykroczeń zostanie postawione ultimatum, iż kolejny taki incydent kończy się natychmiastowym wydaleniem drużyny z rozgrywek ligowych, bez możliwości zwrotu pieniędzy za wpisowe.
Przewinienia zawarte w punktach 1 oraz 2 nie muszą być zauważone i opisane w protokole przez sędziego. Wystarczającym dowodem są zeznania co najmniej dwóch świadków wydarzenia (spoza zainteresowanych drużyn), nagranie wideo lub zeznania jednego obserwatora z ramienia Organizatora.
Organizator na podstawie wymienionych w punkcie 5 dowodów ma prawo nałożyć karę na zawodnika, w rozmiarze nie niższym niż określony w punktach 1 oraz 2.
Zasady zawarte w niniejszym § 4 stosuje się odpowiednio do kibica zapisanego jako zawodnik w drużynie SportLiga.PL znajdującego się na meczu innych drużyn Ligi.
--
Informujemy, że nie będzie żadnych ustępstw za powyższe zachowania, chcemy jasno i klarownie podkreślić, iż nie sportowe zachowanie będzie się zawsze wiązało z poważnymi konsekwencjami i nie będzie przez nas tolerowane.

SEZON JESIEŃ 2016 - SPRAWY ORGANIZACYJNE

 


Drogie drużyny już w najbliższy weekend rozpoczynamy zmagania w Sezonie Jesień 2016 na sztucznej trawie. 
Terminarz pierwszej kolejki jest już gotowy. 

Przed startem sezonu chcielibyśmy przekazać Państwu kilka zmian i nowinek , które pojawią się w najbliższym sezonie.

1) W sezonie jesiennym obowiązywać będzie następujący system kar meczowych , 
- kary minutowe 2 lub 5 minut ( sędzia decyduje o wymiarze kary dla zawodnika )
-żółta karta ( OTRZYMANIE ŻÓŁTEJ KARTKI JEST RÓWNOZNACZNE Z OTRZYMANIEM KARY 2 MINUTOWEJ!!!)
-Czerwona Kartka


2) Przekładanie spotkań - w sezonie jesiennym każda drużyna będzie mogła przełożyć maksymalnie 3 mecze 


3) W sezonie Jesień 2016 główną nowinką będą wyniki, które będą aktualizowane od razu po zakończonym spotkaniu oraz relacja live na naszym fanpagu na FB. 

Do zobaczenia na Estadio De Ubocze !!!



UROCZYSTA GALA WRĘCZENIA NAGRÓD 

JUŻ 
9 września - Liga Wakacyjna
oraz 
16 września - Sezon WIOSENNY.
.
Zapraszamy wszystkie drużyny z rundy 
LATO 2016, oraz WIOSNA 2016 !
START GODZINA 20.00 prosimy o przyjście 30 minut wcześniej.
UROCZYSTA GALA WRĘCZENIA NAGRÓD RUNDA
WIOSNA | LATO 
Serdeczne Zapraszamy Wszystkie Drużyny !
Gdzie ? 
Sheesha Klubokawiarnia
5 Minut Od E Stadio De Ubocze
ul.Dereniowa 6 ( Kiedyś Zorba )
Kiedy ? 
9 I 16 WRZEŚNIA (piątek) 
Godzina:20:00
Jak? 
Jak Zawsze Na Najwyższym Poziomie,
Dla Drużyn Które Potwierdzą Swoją Obecność
Przewidziane niespodzianki w Postaci Alkoholowej Lub Bezalkoholowej 
Potwierdzenia Prosimy Przysłać Na Adres:
poczta@sportliga.pl lub telefonicznie 513-654-654

PETARDA ŚWIEBODZIN MISTRZEM 1 WAKACYJNEJ SPORTLIGI !!!

 

Pierwszoligowe zmagania na sztucznej trawie Estadio De Ubocze rozpoczęliśmy od ciekawego pojedynku pomiędzy KUKUŁA DISCO a FUTBOLSTYL.PL .  Od początku spotkanie było niezwykle zacięte. Początek zdecydowanie należał do gospodarzy , którzy byli zdecydowanie lepiej zorganizowani zarówno w obronie jak i ataku. Niestety nie potrafili przełożyć tego na zdobycz bramkową. FUTBOLSTYL.PL początkowo grał bardzo chaotycznie jednak z minuty na minutę ich gra zaczynała się układać i w końcu zaczęli stwarzać zagrożenie pod bramką przeciwnika. W pierwszej połowie nie doczekaliśmy się jednak bramek i wszystko rozstrzygnęło się w drugiej odsłonie. Wszystko rozpoczął Michał Rybiński , który w 30 minucie podszedł do wykonania rzutu wolnego , przepiękne uderzenie pod poprzeczkę dało gościom prowadzenie. W 33 minucie kolejny rzut wolny dla gości , strzałem raczej nie można tego nazwać jednak piłka dosyć szczęśliwie minęła zmylonego bramkarza i wpadła do bramki gospodarzy. W 37 minucie swoje drugie trafienie zanotował Michał Rybiński , który wykończył zespołową akcje , była ona jednak w dużej mierze wynikiem tego , że KUKUŁA DISCO goniła wynik i bardziej się odsłoniła. Podsumowując przebieg całego pojedynku, KUKUŁA DISCO dobrze grała piłką i stwarzała sobie wiele sytuacji podbramkowych jednak to FUTBOLSTYL.PL  strzelał bramki i to oni po końcowym gwizdku sędziego dopisali sobie 3 punkty .

 

Świadkami świetnego pojedynku byliśmy w kolejnym meczu, w którym spotkały się FC UNITED OF EXPATS oraz WHITE POWDER. Od samego początku obie drużyny narzuciły wysokie tempo i stwarzały sobie kolejne akcje bramkowe. W pierwszej połowie wielkie brawa należą się jednak bramkarzom obu drużyn , którzy bronili jak w transie , kilkukrotnie popisując się fenomenalnymi paradami. Głównie za sprawą bramkarzy w pierwszej połowie pomimo wielu prawie, że 100% okazji bramek nie zobaczyliśmy. Strzelanie rozpoczęło się dopiero w drugiej odsłonie tego pojedynku na sztucznej trawie. Wszystko rozpoczął w 26 minucie Mateusz Markiewicz. WHITE POWDER poszło za ciosem i już w 28 minucie po strzale Krzysztofa Błaszczyka goście prowadzili 2:0. FC UNITED OF EXPATS nie zamierzało jednak odpuszczać i poderwali się do ataków , jednak w bramce gości nadal stał uwijający się jak w ukropie Bromke . Gospodarze znaleźli jednak w końcu na niego sposób w 30 minucie kiedy to Lorenzo Ippolini wykończył zespołową akcję. WHITE POWDER było jednak niezwykle zdeterminowane i widać było , że każdy z nich wkłada całe serce w to spotkanie dzięki czemu w 37 minucie wynik tego spotkania ustalił Nave a goście wygrali 3:1.

 

W ostatnim pierwszoligowym pojedynku FC ZABORÓW podejmowało  PETARDĘ ŚWIEBODZIN. Od początku spotkania PETARDA ŚWIEBODZIN przeważała na boisku i chciała jak najszybciej ustawić wynik tego spotkania. Pierwsze minuty były jednak niezbyt skuteczne w ich wykonaniu. Goście oddawali liczne strzały z dystansu , które mijały bramkę o kilka metrów. FC ZABORÓW  miał problem z utrzymaniem piłki jednak trzeba przyznać , że kiedy już ją przechwycili nie skupili się na jej wybijaniu lecz starali się ją rozegrać i wyjść z pod pressingu przeciwnika rozegraniem piłki po ziemi. W końcówce pierwszej połowy goście jednak poukładali swoją grę i częściej rozgrywali piłkę właśnie po ziemi dzięki czemu w końcu zaczęli wykorzystywać swoje sytuacje podbramkowe i do przerwy prowadzili 3:0 po trafieniach, Pawła Grzelca, Sebastiana Kobyłeckiego i Mariusza Soleckiego. W drugiej połowie obraz gry nie zmieniał się PETARDA ŚWIEBODZIN nadal dominowała a FC ZABORÓW starał się bronić i szukać swoich okazji w kontratakach. Trzeba przyznać , że gospodarze stworzyli sobie kilka dobrych sytuacji podbramkowych jednak nie potrafili ich wykorzystać. Goście natomiast byli skutecznie aż do bólu i ostatecznie wygrali to spotkanie aż 6:0 pewnie zdobywając Mistrzostwo 1 Wakacyjnej Ligi !!!

 

Serdecznie dziękujemy drużynom za sportowe emocje
w amatorskiej lidze na sztucznej trawie.

Do zobaczenia w kolejnym sezonie emocjonujących 
rozgrywek piłki nożnej dla studentów i nie tylko.

 

Polub amatorską lige
Polub
FB dla fanów ligi
Subskrybuj rozgrywki piłki nożnej
Subskrybuj
Liga Piłkarska na Ursynowie

 

WYNIKI MECZÓW ROZGRYWEK PIŁKARSKICH:
I LIGA

następna strona (2/41)>>

Sklep

FutbolStyl.Pl

III LIGA - tabela

lp.drużynampb
1WHITE POWDER 226+15
2ATALIAN26+2
3DELTA24+8
4RIVER PLATE 24+6
5KOCURY PLAYOO.PL13+2
6STANDARD SŁUŻEW21-2
7KTS DONKI21-3
8BIG BRANDS GROUP20-7
9RANDOM TEAM10-8
10KTS TEAM SPIRIT10-12

pełna tabela...